Lalka szmaciana Petra

Od ostatniego wpisu minęła już chwila lecz nie próżnowałam w tym czasie. Choć sama uszyłam jedynie dwie lalki – widoczną na zdjęciach Petrę oraz chłopca, którego wkrótce Wam zaprezentuję, miałam przyjemność prowadzić warsztaty, podczas których powstało dziewiętnaście innych szmacianych postaci. W kursie wzięli udział studenci Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Nie wiem, czy któryś z nich zajrzy na moją stronę lecz nie zmienia to faktu, że pozwolę sobie jeszcze raz pochwalić ich za entuzjazm i pracowitość podczas zajęć. Nie mając zbyt wielkiego doświadczenia w szyciu, zostali wrzuceni na głęboką wodę i fantastycznie poradzili sobie z tym wyzwaniem, co możecie ocenić sami oglądając lalkowe zdjęcie grupowe. Każdy z uczestników samodzielnie wykonał lalkę z ubrankami!!!

A wracając do Petry – lalka ma 35 cm wielkości, podrzeźbianą twarz i rude włoski, wykonane z wełny boucle. Od samego początku, dziewczynka wyglądała mi taką, która woli chodzić w spodniach niż spódniczce. Dostała więc ode mnie koszulkę w paski, ogrodniczki ze skórzanymi łatkami na kolanach oraz ciemny sweterek (by nie pobrudził się od razu, podczas wdrapywania się na drzewo:))). Petra już znalazła swój dom.

Written by

6 komentarzy to “Lalka szmaciana Petra”

  1. Monika napisał(a):

    Dziękujemy za wspaniałe zajęcia, otwartość,życzliwość i pomoc w szyciu lalek. To były najlepsze zajęcia projektowe na Naszej uczelni. Będę bardzo miło wspominać ten czas i Panią i już planuję szycie kolejnej laleczki 🙂 jednak mimo braku doświadczenia w szyciu przekonałam się,że jak się czegoś bardzo chce i pracuje się na to, to wszystko Nam wyjdzie i te lalki są tego dowodem 🙂 serdecznie pozdrawiam,Monika.

    • Agnieszka napisał(a):

      Bardzo dziękuję Moniko za ten komentarz. Było mi BARDZO miło z Wami wszystkimi pracować! Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Nowak

  2. Beata napisał(a):

    Pani Agnieszko, dziękuję za pomoc w stworzeniu mojej wymarzonej lalki. 🙂 Za wszystkie uwagi, wskazówki. Teraz wiem, że szycie lalki to ciężka i mozolna praca, ale dla takiego efektu było warto. Bardzo się cieszę, że mogłam uczestniczyć w tych zajęciach. Cała grupa z radością wspomina czas spędzony z Panią.
    Pozdrawiam serdecznie, Beata

    • Agnieszka napisał(a):

      Bardzo dziękuję Beato za ten pozytywny komentarz! Ja też będę miała Was w pamięci. Naprawdę zrobiliście na mnie ogromne wrażenie swoim zaangażowaniem. Udowodniliście mi, że entuzjazm jest absolutnie najważniejszy! Pozdrawiam!

  3. Ewa napisał(a):

    Pani Agnieszko!
    Kurs szycia lalki z Pani prowadzeniem to świetna przygoda. Dziękuję za Pani radosne nastawienie, chęć podzielenia się z nami fachową wiedzą, pomoc przy niezręcznych próbach tworzenia rzeczy pięknych, delikatnych i subtelnych. Zapraszamy na nasze wesołe UKSWuuuuuuuuu :D.
    Serdecznie pozdrawiam

    • Ewa napisał(a):

      Zapomniałam doda, iż Pani lalki są piękne, brakuje słów do opisania pracy wykonanej z pasją 😀 😀 😀

Leave a Reply

*