Galeria: Lalki dziewczynki

Julianna – lalka szmaciana

Przedstawiam Wam Juliannę. Pracowałam nad nią z przerwami prawie dwa tygodnie, często zastanawiając się, czy tym razem uda mi się sprostać oczekiwaniom Zamawiającego. Lalka będzie bowiem prezentem dla dwóch dziewczynek. I tak jedna lubi koty, dlatego Julianna dostała majtki w wesoły koci wzorek, zaś druga robaczki – stąd biedronki na piżamce. Sukienka miała być elegancka, czytaj dalej

Więcej

Kelly – ciemnoskóra lalka szmaciana

Przedstawiam Wam Kelly. Dziewczynka ma ciemniejszy odcień skóry, czarne oczy i nie może się już doczekać wyjazdu do swojego nowego domu. Wyjazd opóźnił się troszkę, ponieważ na życzenie Zamawiającego szyłam jeszcze dodatkowy zestaw ubranek – dżinsową bluzeczkę oraz krótkie białe spodnie w kropki. Teraz tylko spakować walizkę i w drogę! Kelly ma podrzeźnianą twarz oraz czytaj dalej

Więcej

Mała Aleksandra – artystyczna lalka szmaciana

Mała Aleksandra ma niewiele ponad 30 cm. Na oko wydaje się jednak jeszcze mniejsza, ponieważ ma proporcje starszej dziewczynki – dłuższy i szczuplejszy tułów, cieńsze ręce i nogi. A jeśli chodzi o jej twarz – wyszła tak delikatna i dziewczęca, że aż postanowiłam uszyć jej różową tiulową spódniczkę baletnicy. Prawda, że do niej pasuje? Do czytaj dalej

Więcej

Lalka szmaciana Petra

Od ostatniego wpisu minęła już chwila lecz nie próżnowałam w tym czasie. Choć sama uszyłam jedynie dwie lalki – widoczną na zdjęciach Petrę oraz chłopca, którego wkrótce Wam zaprezentuję, miałam przyjemność prowadzić warsztaty, podczas których powstało dziewiętnaście innych szmacianych postaci. W kursie wzięli udział studenci Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Nie wiem, czy czytaj dalej

Więcej

Teri – lalka szmaciana

Osoby, które obserwują moje prace wiedzą, że raczej rzadko szyję z ciemniejszych odcieni cielistych, choć mam ich kilka w swoich zbiorach – od lekko opalonych na bardzo ciemnych brunatnych skończywszy. Ten, który widzicie na Teri jest kolorem „indiańskim”. Szyłam już z tej tkaniny kilka lalek lecz wszystkie stylem nawiązywały do kultury rdzennych Amerykanów. Miały więc czytaj dalej

Więcej

Lucia – lalka szmaciana

Pracę nad małą Lucią rozpoczęłam na początku grudnia ubiegłego roku, jednak dopiero teraz udało mi się ją skończyć. Lalka jest niewielkich rozmiarów – ma około 30 cm, jednak dzięki temu jest bardzo poręczna, także dla młodszych dzieci. Długo szukałam dla niej odpowiednich włosów. Wełniane? Nie. Boucle? Nie. Wreszcie zostały mi do wyboru dwa rodzaje włosów czytaj dalej

Więcej

Miyako – szmaciana lalka artystyczna

Po raz pierwszy zagościła w mojej pracowni mała Chinka. Rzeźbienie jej twarzy zaczęłam z myślą o zupełnie innej postaci lecz tak to już właśnie ze mną jest. Kiedy praca nie idzie zgodnie z moimi oczekiwaniami, jeśli poczyniłam kilka prób by osiągnąć zamierzony efekt lecz go nie uzyskałam, pytam się tej na wpół uformowanej już głowy czytaj dalej

Więcej

Jenny – lalka szmaciana

Szycie lalek to moja pasja. Od samego początku, z niesłabnącą ciekawością obserwuję proces ich tworzenia – od uformowania pierwszej kuli, która w przyszłości będzie głową, na ubrankach podkreślający konkretny charakter postaci skończywszy. Lalki wyglądają na starsze lub młodsze, mają słodszy lub poważniejszy wyraz twarzy. Niektóre chętnie uczestniczą w procesie tworzenia, dla innych wielokrotnie zmieniam początkowe czytaj dalej

Więcej

Marysia – szmaciana lalka artystyczna

Przedstawiam Wam Marysię. Dziewczynka została wykonana na zamówienie. Ma być prezentem dla innej, szesnastoletniej już Marysi. Z wyglądu miała przypominać Darię, która powstała w ubiegłym roku lecz uszycie dwóch takich samych lalek jest bardzo trudne, by nie rzec wręcz niemożliwe. Przy tworzeniu swoich prac nie korzystam bowiem z odlewów, czy gotowych masek. Każdą głowę formuję czytaj dalej

Więcej

Hazel – artystyczna lalka szmaciana

Przedstawiam Wam Hazel – dziewczynkę o ciemniejszym odcieniu skóry, czarnych włosach i równie czarnych oczach. Rzadko w swoich pracach korzystam z ciemniejszych odcieni cielistych, tym bardziej więc cieszę się kiedy powstaje taka lalka. Muszę jednak przyznać, że bardzo często podobnemu procesowi twórczemu towarzyszy pewien niepokój. Jestem tak przyzwyczajona do jaśniejszych odcieni, że kiedy obszywam głowę czytaj dalej

Więcej