Yearly Archives: 2015

Kristin – waldorfska lalka szmaciana

Kristin jest ostatnią lalką uszytą w 2015 roku. Ten wesoły urwis miał być jasnowłosym aniołkiem lecz niestety jak wiele innych moich dziewczyn, okazała się mieć charakter silniejszy od mojego. Przemierzyłyśmy kilka odcieni włosów i bez wahania wybrałyśmy ten brązowo rudy. Całe szczęście, że przynajmniej od razu zgodziła się na moją propozycję ubranek:))) Sukienka ma ozdobny czytaj dalej

Więcej

Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt!

Moi Drodzy! Z okazji Świąt chciałabym Wam wszystkim życzyć wielu wspaniałych chwil spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, samych szczęśliwych dni w nadchodzącym roku oraz szampańskiej zabawy sylwestrowej. Niech Nowy Rok będzie czasem pokoju oraz realizacji marzeń! Wszystkiego najlepszego! PS. kartkę narysował mój syn (te małe ludziki, można przesuwać).

Więcej

Janek – lalka szmaciana chłopiec

Przedstawiam Wam Janka – miłego małego chłopca, który nie może się wprost doczekać, kiedy ruszy do swojego nowego domu. Chłopiec jest przygotowany na chłodniejszą aurę – dostał skarpetki, koszulkę z długim rękawem, ciepły sweterek, kurteczkę, czapkę i szalik. Czym się pasjonuje, możecie zobaczyć na spodenkach. Kiedy dorośnie zamierza być PIRATEM! Kiedy rozpoczęłam przemowę o tym, czytaj dalej

Więcej

Kornelia – lalka szmaciana

Po raz pierwszy uszyłam lalkę z podrzeźbianą twarzą i wełnianymi włosami (oczywiście poza niemowlaczkami). Lalka ma być prezentem dla dwuletniej dziewczynki, więc wełniane włoski na pewno będą bardzo praktyczne. Podczas pracy martwiłam się jednak, jak sprawić by lalka podobała się jednocześnie rodzicom, którzy chcieli podrzeźbianą twarz i dziecku, które uwielbia proste lalki waldorfskie jakie uszyłam czytaj dalej

Więcej

Lili i Zoe – szmaciane koleżanki

Choć efektów na stronie nie widać, moja pracownia działa i to na pełnych obrotach. Boże Narodzenie to chyba najgorętszy okres w roku dla wytwórców zabawek. Dostaję dużo listów z zapytaniem czy mam coś na sprzedaż, przypominają się osoby, które od wielu miesięcy czekają w kolejce na swoją lalkę. A ja nadal szyję maksymalnie jedną pracę czytaj dalej

Więcej

Elaine – lalka szmaciana niemowlaczek

Kiedy zaczynałam szyć lalki, spodziewałam się, że osoba, która kupi moją pracę, wróci ewentualnie jedynie po dodatkowe ubranka. Bo po co kupować kilka podobnych lalek od tej samej osoby? Okazuje się jednak, że byłam w błędzie. Mam wielu stałych klientów, którzy kupują lalki nie tylko dla swoich dzieci lecz także dalszej rodziny (dziewczynki, chłopców, niemowlaczki, czytaj dalej

Więcej

Daria – lalka szmaciana

Szycie lalek wymaga wielu umiejętności. Trzeba być krawcem, szewcem, fryzjerem, projektantem mody, wytwórcą peruk, czy kapeluszy. Im więcej potrafią zrobić ręce, tym bardziej skomplikowane projekty można realizować. To cudowne uczucie kiedy ze skrawków tkanin, włóczki i owczego runa powstają takie postacie jak Daria. Zanim zaczęłam szyć lalki, nie oglądałam pokazów mody (chyba, że okazjonalnie), teraz czytaj dalej

Więcej

Podwodny świat – zestaw w walizeczce

O wykonaniu podwodnego świata w walizeczce myślałam od dłuższego czasu. Z tego też względu bardzo ucieszyło mnie zapytanie od osoby z listy oczekujących, czy mogę wykonać taki zestaw. Z przyjemnością! Zwłaszcza iż materiały do tego zestawu zbierałam już od dobrych kilku miesięcy – w starociach trafiły mi się muszelki z dziurkami i naszyjnik z prawdziwych czytaj dalej

Więcej

Tornado i banda – konie na patyku

Zazwyczaj nie nadaję imion konikom na patyku lecz tym razem zwyczajnie nie mogłam się oprzeć. W końcu nie chodzi o byle jakiego lecz rączego CZARNEGO rumaka. Imię zaczerpnęłam z filmu Zorro (starsze pokolenie na pewno wiem o kim piszę). Mam nadzieję, że mój czarny koń będzie równie oddany swojemu nowemu właścicielowi jak jego filmowy odpowiednik. czytaj dalej

Więcej

Kaya – szmaciany niemowlaczek

Lubię szyć lalki w różnym wieku – jednak za granicą jestem szczególnie ceniona za niemowlaczki. Długo zastanawiałam się dlaczego i chyba wreszcie znalazłam odpowiedź. Chodzi o wyszywane włosy! Niewiele moich zagranicznych koleżanek stosuje tą technikę, a niestety moherowe włoski choć piękne, są dla większości niemowlaczków zwyczajnie nieco za długie. Wyszywając włosy, można „ułożyć” gotową bardzo czytaj dalej

Więcej