NOWE

Maureen – lalka szmaciana

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Każda lalka, którą szyję dostaje swoje imię. Nie wiem dlaczego lecz najpierw przychodzą mi do głowy imiona zaczynające się na „M” – mam więc już Marysię, Miłkę, Matyldę, Maurycego, Maksa, Maćka, Misię, Manuelę, Mikołaja, Milę i jeszcze kilka innych „M”-ek. Ponieważ teraz większość prac sprzedaję zagranicę, ku swojej wielkiej radości mogę rozpocząć poszukiwania imion zaczynających czytaj dalej

Więcej

Maxime – lalka szmaciana

Lalka waldorfska szmaciana Lalinda

Po raz pierwszy od kiedy szyję lalki uszyłam czarne ubranka. Przymierzałam się do tego już od jakiegoś czasu (czarny len leżał przygotowany na podorędziu) lecz jakoś tak zawsze odkładałam je na później. Czarne ubranka są raczej za surowe, zbyt smutne dla dzieci jednak Maxime została wykonana dla dorosłej osoby. Początkowo planowałam dla niej granatową sukienkę czytaj dalej

Więcej

Julka – lalka waldorfska

Lalka waldorfska szmaciana Lalinda

Julka jest prawdziwą globtroterką. Zaczęłam ją szyć w Polsce, włosy wyszyłam w drodze na Węgry (gdzie zwiedzaliśmy przepiękne jaskinie), a skończyłam na plaży w Chorwacji. Może powinna dostać swój paszport? Miałaby już pierwsze wpisy. Julka miała być podobna do Antosi – lalki, którą uszyłam jakiś czas temu. Ubranka, które dostała także zostały wybrane przez Zamawiającego czytaj dalej

Więcej

Zobacz także: